Być
może też kiedyś zauważyliście, że nie samymi ciastami człowiek
żyje, zwłaszcza, kiedy zima nadchodzi. Nie miejcie mi za złe, że
nie będę tu zawsze zamieszczać przepisów na ciepłe szarlotki,
ale mam nadzieję, że pustkę, do
stworzenia której się przyczyniam, zdoła wypełnić
dzisiejsza propozycja na równie ciepłe i kaloryczne danie. Tak
naprawdę od szarlotki różni się tylko tym, że te kalorie są,
jakby to powiedzieć.. mniej puste.
Mówię
tutaj o zupie zainspirowanej blogiemPieprz czy wanilia,
która z powodu ubogich finansów i ogromnego lenistwa wyszła
inaczej niż powinna, ale na tyle dobrze, że nigdy nie odważyłam
się dodać do niej żadnych batatów czy czerwonej soczewicy...
Oczywiście,
jeśli wasze delikatne podniebienia nie mogą znieść smaku zupy
innej niż zabielonej mleczkiem kokosowym, a doprawianie
kurczaka curry z saszetki wydaje wam się czystą profanacją –
gorąco polecam „Curry
z dynią, batatami i kurczakiem” na wspomnianym blogu.
Jeśli
jednak wolicie rozwiązania dla leniwych i niespecjalnie zamożnych,
a poza tym macie dużą rodzinę lub lodówkę – zapraszam do
gotowania! Na same zakupy polecam zabrać ze sobą jakiegoś
uprzejmego tragarza, a później już poradzicie sobie same*.
*
przepraszam za ten zwrot do kobiet, ale rzadko widuję mężczyzn,
którzy mają problemy z targaniem dyni. Wierzcie, nie chciałam
nikogo pominąć.
1
mała dynia (max 3-4 kilo, chyba że macie gigantyczne garnki)
2-3
marchewki
zielony
groszek (ja daję z puszki)
2
piersi z kurczaka
2-3l
bulionu, taki z kostki będzie idealny!
saszetka
curry
sól,
pieprz
masło/margaryna/olej
do smażenia
1.
Zaczynacie od wbicia najostrzejszego noża jakim dysponujecie w samo
serce dyni i przecinacie na pół. To najtrudniejszy etap gotowania.
Potem już z górki: obieracie ze „skórki” i kroicie w kostkę
1x1cm. Jeśli wasz tragarz jeszcze nie poszedł, poproście go o
pomoc, bo to dosyć żmudne zajęcie. To samo zróbcie z marchewkami.
2.
Pokrójcie kurczaka w coś na kształt kostek, przyprawcie solą i
pieprzem, wrzućcie na patelnię, w międzyczasie wsypcie duuużo
curry i pomieszajcie.
3.
Do dużego gara wsypcie kawałki dyni, marchewki, kurczaka, groszek i
zalejcie rosołkiem.
4.
Po jakichś 15 minutach gotowania zupa będzie zdatna do spożycia *



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz